Program
"Stop pseudohodowcom!
Rasowy = Rodowodowy"

powstał z inicjatywy
Fundacji Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt

Ofiary pseudohodowli

W tym dziale przedstawiamy historie suk, które były “fabrykami szczeniąt”.

Zdjęcia mówią same za siebie…

11 Komentarzy to “Ofiary pseudohodowli”

  1. Straszne to.. naprawde straszne..
    Uważam, że w tym dziale powinna znaleść się jeszcze MAMBA ( pitbullka z Ligoty?). Jej historia i zdjęcia zaraz po yratowaniu były dla mnie największym wstrząsem jeżeli chodzi o okrucieństwo pseudohodwli.

    Ania

  2. To okropne co tu widać , ale Dziękuję , że pokazała Pani na stronie swojej hodowli te zdjęcia bo napewno pozwoliło to dużo zrozumieć, i oczywiście widać OGROMNĄ RÓŻNICE Dzeiekuje jeszcze raz i życzę sukcesów w hodowli Pozdrawiam Panią Serdecznie i Pani pieski z ” PRAWDZIWEJ”hodowli .

    Maga

  3. Kochani,
    w internecie (m.in. www.kupsprzedaj.pl) krążą ogłoszenia o sprzedaży szczeniaków z nielegalnej hodowli z Leoncina koło Nowego Dworu Mazowieckiego . Facet wraz z żoną sprzedają chore psy. Według opinii weterynarzy do których zgłosiłam sie z moim szczeniakiem, pies trafił do mnie odwodniony, wycieńczony, wyziębiony. Konał przez kilka dni. Po zgłoszeniu sprawy do Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami okazało się, że nazwisko tego “hodowcy” jest im dobrze znane. Przetrzymuje psy w spartańskiech warunkach. Zdychają na nosówkę, są zarobaczone i wygłodniałe. Kilkakrotnie pracownicy TONZ próbowali interweniować w tej sprawie, niestety bez skutku. Facet wszedł w układy z lokalną policją i lokalnym lekarzem weterynarii. Jedynym rozwiązniem jest nagłośnienie sprawy w mediach i ostrzeganie ludzi na forach internetowych - co wlaśnie robię. Administrator strony kupsprzedaj.pl obiecał mi, że usunie jego oferty sprzedaży ze swojego portalu. Proszę, bądzcie czujni.

    Małgośka

  4. Wszystkie psy bez rodowodu powinny byc kastrowane!! A psudohodowców powybijać!!

    Ania

  5. Ja również się nadziałam na pseudo hodowców,niestety efekt był taki,ze nasza mała sunia maltańczyk byla zarażona parwowirozą,bardzo cierpiała a my wraz z nią mieliśmy ja nie cały tydzień,po dwóch dniach od kupna zaczął sie jej horror i nasz jednocześnie,pseudo hodowla mieści sie we Wrocławiu.Wierzyc mi sie nie chce że nie ma na takich ludzi sposobu:(((http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1731602_uwaga_nieuczciwy_hodowca.html

    ALEKSANDRA

  6. Cieszę się, że powstała taka inicjatywa! Może uratujecie przynajmniej część psiaków przed cierpieniem i bólem. I może dzięki wam ludzie zrozumieją, że popyt kształtuje podaż i, że poniekąd przez to duże zainteresowanie psami “bez papierów” cierpi tyle zwierząt… Producenci nie zważają na warunki jakie zapewniają, nie dbają o żywienie, o zdrowie, o rozwój… Zakup taniego psa to pozorna oszczędność. Lekarz i leki kosztują dużo więcej. Potem wraz z psem albo cierpi jego nowy właściciel, albo opiekunowie w zapełnionych schroniskach… jeśli oczywiście szczenie przeżyje ten koszmar… Dlatego życzę Wam samych sukcesów i oby Wasza inicjatywa została wsparta, przez instytucje rządowe i organizacje takie jak np. ZKwP! Pozdrawiam,

    Kasia

  7. uwaga psełdo hodowca! wrocław-strachocin hodowla MADAME BETTY!

    monia

  8. pani ktora twierdzi ze hodowla madame betty jest nie uczciwa niech poda powod..pies jest zdrowy tylko znudzil sie corce zwiazek nie pomogl bo nie oddaje sie psa z powodu robienia kupki czy siusiu..w tej sprawie toczy sie postepowanie karne przeciwko kupujacemu za pomowienia

    edyta krupa

  9. TEŻ MAM SWOJĄ SUŃKĘ Z HODOWLI Z LEONCINA… IRA BYŁA TRZYMANA W STODOLE BEZ MAMUSI I BEZ BRACISZKA, KTÓREGO NIE UDAŁO MI SIĘ ZLOKALIZOWAĆ. PIESEK JEST MIESZAŃCEM GOLDENA I LABKA. JAK JĄ ZOBACZYŁAM, NOGI SIĘ PODE MNĄ UGIĘŁY. NIECH KTOŚ MI POWIE DO CHOLERY JAK SZCZENIAK 8-MIO TYGODNIOWY MOŻE MIEĆ WYSTAJĄCE ŻEBRA?? NA MOJE PYTANIE DO PANA CZYM TEN SZCZENIAK BYŁ KARMIONY, BEZ SKREMOWANIA JAKIEGOKOLWIEK ODPOWIEDZIAŁ, ŻE GOTOWANĄ MARCHEWKĄ. MUSIAŁAM PRZYTRZYMAĆ MOJEGO BRATA, ŻEBY GOŚCIOWI NIE WYPALIŁ W TO KAPRAWE LICO, BO RUSZYŁBY ŚCIERWO, A ZA POBICIE CZŁOWIEKA BY ODPOWIADAŁ… IRĘ OCZYWIŚCIE ZAWINĘŁAM W KOC I ZABRAŁAM Z MIEJSCA DO WETERYNARZA, A POTEM DO DOMU. ZOSTAŁA ODROBACZONA, ZASZCZEPIONA I WYLIZAŁA SIĘ Z PRZYKRYCH WSPOMNIEŃ I USZCZERBKU NA ZDROWIU. DZIŚ JEST ZDROWĄ, TROCHĘ POSTRZELONĄ, ALE RADOSNĄ SUNIĄ, SZCZĘŚLIWĄ, WDZIĘCZNĄ I KOCHANĄ PONAD WSZELKIE GRANICE. DEPTAŁAM TROCHĘ KOŁO TEJ SPRAWY I DOWIEDZIAŁAM SIĘ, ŻE TEJ HODOWLI JUŻ NIE MA. POZDRAWIAM WSZYSTKICH BARDZO, BARDZO SERDECZNIE :)

    EDIE

  10. jeszli znacie jakies niepokojące hodowle macie sygnały piszcie

    dominika

  11. witam, chciała bym przestrzec przed pseudohodowca z okolic włocławka, dokłdnie z lekarzewic 6, pani ta choduje wiele ras psow, kupiŁAM TAM PSA COCKER SPANIELA , KTORY PO 4 DNIACH ZDECHŁ NA NOSOWKE, PSY W TEJ CHODOWLI SA TRZYMANY POD BLASZANYMI DACHAMI, MAJA WIEC W ZIME ZIMNO A LATEM SIE GOTUJA. NAPRAWDE NIE POLECAM TEJ CHODOWLI.TO FABRYKA PSÓW.

    joanna

Wypowiedz się na ten temat...