Sonia
Sonia jest suczką z pseudohodowli, najprawdopodobniej porzuconą ze względu na to, że nie może już dawać potomstwa. Sonia w tragicznym stanie znalazła się w schronisku, skąd trafiła do DT i póżniej do mnie.
Suczka jest maksymalnie wyeksploatowana, ma wyciągnięte sutki, problemy z oddychaniem, przerost mięśnia sercowego, jaskrę. Jej stan fizyczny jest zły i już się nie poprawi, jednak obserwując ją stwierdzam, że w gorszym chyba stanie jest jej psychika. Sonia ma ograniczony kontakt ze światem, nie interesuje ją nic, co ją otacza. Potrafi godzinami siedzieć nieruchomo lub kiwać się na boki…Nie miała chyba dużego kontaktu z człowiekiem, wprawdzie wita się z entuzjazmem, ale trwa to tylko chwilę. Śmiało mogę powiedzieć, że interesuje ją tylko jedzenie, które próbuje gromadzić pod swoim kocykiem i układanie kojca. Panicznie boi się podniesionego głosu i gwałtownych ruchów, które wyczuwa np tupania nogami. Często zdarza się na spacerze, że na odgłos ciężkich kroków dosłownie rzuca się na plecy i siusia z przerażenia. Nie chce spacerować, wychodzi właściwie tylko w celu załatwienia potrzeb fizjologicznych. Kilka razy zdarzyło się, że na krótką chwilę zainteresowała się gryzieniem patyczka, woli odpoczywać na pachnącej trawie..
Sonia jest żywym (?) dowodem na to, jak pseudohodowla rujnuje zdrowie i życie zwierząt. Zwierząt, które zostają wyrzucane lub usypiane, kiedy są już nieprzydatne. Nie przykładajmy ręki do tej zbrodniczej działalności, protestujmy przeciwko zarabianiu pieniędzy, które ociekają bólem i cierpieniem zwierząt!







Cela
listopad 14th, 2007
S T R A S Z N E !!!Co ci ludzie sobie poukładali w głowach.Przez nich zwierzęta cierpią.
miska
listopad 17th, 2007
jaka śliczna sunieczka i smutna
Grosia
listopad 18th, 2007
matko jaka śliczna ): biedactwo ):
matra
listopad 21st, 2007
Wojtek
listopad 29th, 2007
Ehh… i znów Człowiek - najgenialniejszy ze zwierząt w pełnej krasie okazuje swoją doskonałość..! Ach, jacy jesteśmy cholernie wspaniałomyślni, robiąc ze zwierząt półmózgi o ograniczonym kontakcie ze światem.. Pewnie jesteśmy z tego dumni?!
Skoro człowiek, to istota rozumna, to dlaczego robi tak durne rzeczy? Ja tego nie rozumiem.. Ale wstydzę się przez to swojego gatunku… Człowiek - to już nie brzmi dumnie :/
Ala
styczeń 20th, 2008
Nigdy nie brzmialo dumnie….siedzac przed komputerem mozna wynalesc w internecie setki drastycznych zdjec filmow.Nie neguje tego,ze ktos chce pomagac drazni mnie moda moda na pomoc zwierzetom…moda na shar pei mda na amstafy moda na ch…j wie jescze co.A u sasiada w ogrodku albo pies na lancuchu konajacy albo bicie zony.Jaka roznica wg ciebie????pewno w odpowiednim wieku bedzie i moda na pomaganie zonom….
piotrek
luty 5th, 2008
Swiat nie byl chory to my go takim zrobilismy…i robimy.Kupujesz karme dla psa wspierasz rzeznie,kupujesz telewizor wspierasz chinski rynek pracy gdzie dzieci po 10-11 latek ja skladaja za miske ryzu….
piotrek
luty 5th, 2008
wysylasz dziecko do szkoly uczy sie na histori bzdur i klamstw na temat swojego kraju…jest tysiace rzeczy ktore sa spaczeniem..
piotrek
luty 5th, 2008
a sie na nie godzisz
piotrek
luty 5th, 2008
Ludzie są okropni ! Powinno traktować się ich tak samo jak oni traktują zwierzęta ! Co się z nimi dzieje . Ja bardzo kocham zwierzęta ,a szczególnie psy . I nie pozwolę żby ich tak traktowali ! Choć mam dopiero 9 lat.
Karolina
luty 14th, 2008
zuch dziewczynka 9 latek i pomaga
pieczek gypsy
marzec 30th, 2008
biedna.a jaka ona jest sliczna,jak mozna tak pieknego psa traktowac?przeciez to jest nienormalne.pies to nie zabawka.
marta
maj 9th, 2008
Ludzie to zwyrodnialcy!!Nawet suka jak wie ze ze szczenieciem jest cos nietak to je odrzuci!Czemu ludzie tego nierobia?A powinmi!!!!
iza
grudzień 29th, 2008
Ludzie to najgorszy gatunek jaki chodzi po świecie!!! Jak można tak traktowac zwierzęta.
Ola
styczeń 29th, 2009
BIEDNA BIEDNA KOCHANA SUNIECZKO,ODDALABYM WIELE, ZEBYS POCZULA SIĘ KOCHANA I PRZESTAŁA SIĘ BAĆ
agnieszka
maj 20th, 2009
Zamknąć takiego “człowieka”. Ci ludzie co tak robią nie mają mózgu, niech się wreszcie zamienią role i niech ci ludzie co się nad zwierzętami znęcakli poczujom jak to jest być takim “szczęśliwym” jak to mówią sprzedając szczeniaki.
Matosia
czerwiec 20th, 2009
Piękna, młoda sunia, w typie buldoga francuskiego, miała miliony marzeń, muiliony dań do skosztowania (a pseudohodowca by dodał że jeszcze miałaby miliony szczęniąt do wychowania.)
Matosia
czerwiec 20th, 2009
PRZECIEŻ TO JEST OKROPNE NIE WIEM KTO BY TO ZROBIŁ PRZECIEŻ ONE TAM SIĘ ZACIERPIAŁY.NA SZCZĘŚCIE SIĘ TYM KTOŚ ZAJĄŁ (SZCZĘŚCIE W NIESZCZĘŚCIU)
pekin
październik 29th, 2009
zabiłabym, jakbym spotkała człowieka, który jej to zrobił
nala
styczeń 22nd, 2010